Żyj zdrowo - Reymontsport

REYMONTSPORT.PL
Przejdź do treści

Menu główne:

Żyj zdrowo

Zdrowie

ŻYJMY ZDROWO

Powiedzenie:  "w zdrowym ciele - zdrowy duch" jest tak trafne, ze właściwie tym jednym zdaniem można by podsumować całą sprawę. Przeciętny Polak zapytany o przepis na zdrowy styl życia odpowiada bez trudu, że warunkują go: właściwa dieta oraz aktywność ruchowa. Jeżeli dodamy do tego umiejętność radzenia sobie ze stresem, unikanie szkodliwych nałogów oraz umiejętność efektywnego wypoczynku to uzyskamy przepis na zdrowego, uśmiechniętego Polaka. Ba! Jeżeli to takie proste, to dlaczego 60% naszego społeczeństwa nie robi nic, aby być takim wzorem dla siebie? Otyłość, choroby układu krążenia, brak odporności na stres zwany "cichym zabójcą", choroby układu ruchu, nałogi prowadzące do wielu chorób, w tym nowotworów - to niechlubne powody, dla których warto zadbać o siebie.  Zatem jak postępować, aby zamiast być częścią smutnych statystyk cieszyć się zdrowiem, dobrą kondycją i pogodą ducha?

Właściwa dieta



Jesteś tym, co zjesz. To oczywiste stwierdzenie oddaje całą filozofię zdrowego żywienia. Piramida żywieniowa ukazuje, które produkty i w jakich proporcjach należy uwzględniać w jadłospisie. Natura wyposażyła nas w przewód pokarmowy roślinożerców, dlatego najważniejszą częścią naszej diety powinny być produkty pochodzenia roślinnego uzupełnione o pokarm pochodzenia zwierzęcego. U podstawy piramidy żywieniowej leżą produkty na bazie pełnego ziarna zbóż(w tym kasze, ryż, pieczywo razowe). Są one źródłem węglowodanów -  niezbędnego źródła energii dla naszego organizmu. W tej samej grupie produktów znajdujemy oleje pochodzenia roślinnego zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe. Ważne jest, aby spożywać różne gatunki pieczywa ciemnego, zarówno z ziarna nieoczyszczonego

jak i oczyszczonego, aby unikać problemów trawiennych. Pamiętać należy, że nawet oleje roślinne użyte do smażenia i pieczenia podgrzewane przez dłuższy czas do wysokiej temperatury przekształcają się w szkodliwe dla zdrowia tzw. tłuszcze trans (duże ich ilości stwierdza się np. we frytkach i pączkach). Najkorzystniejsze są dla zdrowia na zimno tłoczone oliwy dodawane do surówek, sałatek np. oliwa z oliwek.  W diecie powinna znaleźć się duża ilość warzyw i owoców, co istotne jest zwłaszcza zimą, gdy grozi nam awitaminoza. Błonnik zawarty w wielu roślinach działa oczyszczająco na przewód pokarmowy i reguluje przemianę materii pomagając m.in. wchłaniać sole mineralne. Można go także kupić w formie sproszkowanej, ale w naturalnej postaci smakuje zdecydowanie lepiej:)
Cukry proste zawarte w owocach np. fruktoza są o niebo zdrowsze od wszechobecnej w przemyśle spożywczym sacharozy - cukru złożonego (otyłość, cukrzyca, choroba wieńcowa). Największe ilości węglowodanów dostarczają głównie czereśnie, wiśnie, morele, jabłka, gruszki, winogrona. Wspomnieć należy też o zaletach roślin strączkowych(np. fasola, groch, soja, cieciorka). Białko zawarte w roślinach strączkowych jest dobrym zamiennikiem białka mięsa (głównie soja), zawierają one także dużo soli mineralnych i wspomnianego już błonnika. Nie należy się nimi jednak przejadać regularnie, gdyż mogą upośledzać pracę tarczycy. O zaletach mięsa ryb wiadomo wiele: są bogate w białko, witaminy A, B, D, kwasy omega-3. Najzdrowsze jest mięso "dzikich" tłustych ryb morskich: makreli, łososia, halibuta, szprotek. Nie zalecana jest np. z kolei azjatycka panga, gdyż zawiera dużo toksyn i antybiotyków wchłoniętych wskutek sztucznej hodowli.
Drób (kurczak, indyk) jako tzw. białe mięso powinno być podstawowym daniem osób dbających o linię. Może być bez obaw spożywane kilka razy w tygodniu. Produkty mleczne bogate są w dobrze przyswajany (wbrew niektórym opiniom) cukier-laktozę, niezbędne nam białko i wapń. Najkorzystniej spożywać je w postaci ukwaszonej jako jogurt, kefir, sery (szczególnie osoby z niską tolerancją laktozy i osoby starsze).  Zwróćmy uwagę, gdzie znajdują się słodycze i mięso czerwone - na samym szczycie piramidy. Mięso czerwone jest źródłem żelaza białka oraz soli mineralnych, ale zbyt tłuste i źle przyrządzane powoduje wzrost poziomu tzw. złego cholesterolu odpowiedzialnego za miażdżycę naczyń krwionośnych.
Generalnie najzdrowiej spożywać w ograniczonej ilości (kilka razy w miesiącu) chudą wołowinę, wieprzowinę, cielęcinę. Najzdrowiej jest przygotowywać je  formie duszonej, bez obsmażania i pieczenia we własnym tłuszczu. A słodycze? Są potrzebne? Wiemy, że pokusa zjedzenia smakowitego ciastka bywa ogromna. Słodycze zawierają cukier w postaci sacharozy lub glukozy. W ograniczonej ilości jest on potrzebny, gdyż dostarcza aktywnemu organizmowi szybkiej energii, którą można spożytkować w krótkim czasie. Są to jednak tzw. puste kalorie, których nadmiaru organizm nie wykorzysta z pewnością jako pożytecznego budulca. Cukier spożywany w nadmiarze przynosi więcej szkód niż pożytku. Może prowadzić do otyłości, cukrzycy, próchnicy, zakwaszenia krwi, miażdżycy! Badania dowodzą, że komórki rakowe są "smakoszami" cukrów, natomiast pozbawione ich są niejako osłabiane i hamowany jest ich rozwój. Natomiast zastąpienie cukru słodzikami typu aspartam wcale nie jest zdrowsze, a w przypadku dzieci jest wręcz niedozwolone.

J
eszcze słowo o soli. Obecnie ogromna ilość produktów jest już solona w procesie produkcji, więc przyjmujemy ją w takiej ilości, że dosalanie potraw staje się zbędne. Nadmierne spożycie soli powoduje zatrzymywanie wody w organizmie, co w efekcie sprzyja nadciśnienieniu tętniczemu. Niemniej stwierdzono, że ograniczenie spożywania soli przez osoby zdrowe nie przynosi żadnej zauważalnej korzyści, ma za to znaczenie u osób z nadciśnieniem tętniczym. Co ciekawe, badania wykazały, że sól w organizmie stanowił czynnik zmniejszający stres! Czasy się zmnieniają, zmieniają się także poglądy na kwestię zdrowia.

Podsumowując - dieta powinna być urozmaicona, uwzględniać nasz stan zdrowia, wiek i aktywność. Inaczej wygląda zapotrzebowanie energetyczne i posiłek osoby aktywnej ruchowo, a inaczej pracownika biurowego, czy osoby starszej. Pamiętajmy też, że nawet w spożywaniu najzdrowszych produktów zachować należy pewne zasady i umiar, aby nie stały się...szkodliwe.

A co z najniższym poziomem piramidy, na którym opiera się cała konstrukcja piramidy? Celowo zostawiłem go na koniec. Jest to cios w błędne przekonanie wielu osób, że dieta żywieniowa jest jedyną i skuteczną metodą, która cudownie i bez wysiłku fizycznego uleczy je ze zbędnych kilogramów i pozwoli zachować zdrowie. Jest to:

Aktywność fizyczna


Bez niej najlepsze diety i faszerowanie się tabletkami na odchudzanie będą tylko błądzeniem we mgle w nadziei na cud.
Tylko ruch jest w stanie utrzymać nasz metabolizm na właściwym poziomie. Zalet ruchu nie da się przecenić, dlatego nie ma żadnego wytłumaczenia dla dzieci czy też dorosłych, którzy popełniają błąd zaniechania w tej kwestii. Właściwie dobrana forma aktywności pozwala nie tylko zapobiegać,  ale wręcz leczyć wiele schorzeń nękajacych współczesnego Homo Sapiens.
Wystarczyła minuta zastanowienia, abym wymienił te oto zalety aktywności fizycznej:

  • pozwala zachować sprawność fizyczną w każdym wieku

  • obniża wiek biologiczny naszego organizmu (np. mam metrykalnie 50 lat, a moje ciało biologicznie 40)

  • ułatwia zachowanie właściwej wagi, wpomaga odchudzanie

  • utrzymuje układ ruchu we właściwej formie zapobiegając problemom lokomocyjnym

  • zapobiega chorobom układu krążenia i oddechowego

  • zapobiega uleganiu nałogom, pozwala je zwalczać

  • poprawia i przyspiesza metabolizm

  • poprawia wydolność, wytrzymałość, odporność na zmęczenie

  • pomaga zwalczać stres i jego skutki

  • wspomaga pracę mózgu przez zwiększone ukrwienie i dotlenienie

  • jest doskonałą i zdrową formą spędzania czasu wolnego

  • ułatwia relacje międzyludzkie

  • poprawia ogólne samopoczucie, pobudza do działania

  • pozwala utrzymać pogodę ducha

  • wyrabia systematyczność i inne pozytywne cechy charakteru

  • jest najbardziej naturalną formą funkcjonowania człowieka od zarania jego historii

. Należy tylko dobrać najodpowiedniejszą, najzdrowszą dla siebie formę i jej intensywność. Nie trzeba wcale rzucać się w reżim treningu wyczynowego i robić z mieszkania wioski olimpijskiej. Najważniejsze jest, aby znaleźć czas, wyrobić w sobie systematyczność i świadomość, po co ćwiczymy i jak ogromne korzyści z tego wynosimy. W chwili obecnej przestaje być wstydliwe bieganie i ćwiczenia na wolnym powietrzu. Ogromną popularność zyskała jazda na rowerze i Nordic-walking. zapraszają nas siłownie, kluby fitness i pływalnie. Nawet codzienny półgodzinny spacer szybkim krokiem ma doskonały wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie. Wystarczy chcieć i zrobić ten pierwszy krok nie oglądając się na lodówkę i wygodny fotel. Z pewnością będziemy sobie za jakiś czas głęboko wdzięczni, nie tylko stojąc na wadze, ale ciesząc się dobrą kondycją i zdrowiem:).



Apel do młodzieży


Pewnych rzeczy nie da się nadrobić. Rezygnując z okazji do ruchu i zabawy jaką zapewniają lekcje wychowania fizycznego okradacie się z szansy na zdrowsze i pozbawione wielu dolegliwości dorosłe życie. Wasze organizmy wymagają szczególnej troski i właśnie teraz możecie inwestowac w swoje zdrowie uzyskując pożądane efekty dzięki właściwym nawykom. Ta inwestycja naprawdę się opłaca. Dołączcie do grona aktywnych dla siebie samych. Czasem trzeba wylać trochę potu przy ćwiczeniach, ale to lepsze niż wylane łzy, gdy kiedyś zaboli schorowany, zaniedbany kręgosłup lub serce, które nie miało szansy nauczyć się bić silnie i zdrowo. Choroby cywilizacyjne to nie mit, dotykają wielu z Was już teraz, w wieku szkolnym.


B
rak ruchu, palenie papierosów, komputer? Zastanów się przez chwilę. Może nie masz energii i nie wiesz dlaczego, może zacząłeś gorzej się uczyć, może stałeś się drażliwy, może nie wiesz, jak spędzić ciekawie czas, a dni są tak przeraźliwie podobne do siebie? Pewnie nawet nie zdawałeś sobie sprawy, że powodem tego może być także obniżona aktywność ruchowa, która sprzyja depresji, nerwicom, sięganiu po używki i przemęczeniu. Zacznij od zduszenia w sobie lenia i spróbuj znaleźć przyjemność w ćwiczeniach. Znajdź taką dyscyplinę, która Cię zainteresuje i wciągnie. Za jakiś czas  będziesz się dziwił, że mogłeś funkcjonować bez ruchu i aktywności:)


Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcieli przeczytać ten artykuł i życzę samozaparcia w dążeniu do zdrowego stylu życia;)

Paweł Musiał

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego